18:31:00

Lampa LED/UV SunOne

Jeżeli pamięć mnie nie myli, w listopadzie sprzedałam moją poczciwą lampę UV. Działała, utwardzała, ale czas wykonywania mani dłużył się i dłużył. Szczególnie gdy sobie malowałam paznokcie i nie było możliwości malowania drugiej ręki jak w międzyczasie jedna się utwardzała. Zaczęłam rozglądać się za lampami LED - aby była w miarę przystępna cenowo i dobrze działała. Szukałam w hurtowniach kosmetycznych (cena lampy od OPI powala), na Semilac (wydaje mi się, że wtedy też miał w ofercie taką lampę i o wiele droższą - teraz jej nie widzę), Neonail (teraz jest w promocji za 169 z 199 zł). Swoją zamówiłam na allegro za 150 zł.

Dlaczego ten model?
ma bardzo dużą wartość mocy 48W, ale można przełączyć ją na niższą wartość - 24W
Moc 48W utwardza nawet w ciągu 5 sekund. Jednak przy tej mocy ja i inne osoby czułyśmy dyskomfort i towarzyszące uczucie szczypania, jak np. przy żelach. Ja paznokci żelowych póki co nie robię (raz byłam modelką i już chyba podziękuję), ale może miałam gdzieś lekko uszkodzoną płytkę, bo jak wiecie, czasami hybrydę zdzierałam. Dlatego przestawiam moc na 24W i 30 sek. wystarczy.
czujnik pracy tzw. sensor ruchu
Już wszystkie bodajże lampy mają czujnik światła. Gdy rękę wkładamy do lampy, automatycznie się zapala i automatycznie gdy już wyjmujemy dłoń - wyłącza się. Jest to oszczędne. Tego modelu nie można jednak ustawić na działanie światła non stop.
ściągana podstawka
Działa na magnez i bez problemu - łatwo i szybko możemy zdezynfekować lampę przed i po pracy ze sprzętem.
wielkość lampy
Jest bardzo mała, po otwarciu pudełka zastanawiałam się czy zmieści się tam moja cała dłoń - bezpodstawnie. Świetnie sprawdza się, gdy zabieram ją w "teren". Oczywiście nie tak dobrze jak mostki.
żywotność diod
Producent obiecuje, że diody będą świeciły ok. 50 tysięcy godzin. Spora liczba i inwestycja na lata. Szczególnie przy tak krótkim czasie utwardzania (5, 30, 60, 90 sekund).
LED/UV
Technicznie, nie wiem jak, ale lampa utwardza również w świetle UV. Czuję że tak jest, ponieważ przy pracy wytwarza się ciepło.

Od stycznia działa bez zarzutu. Bardzo usprawnia pracę. Paznokcie bez ściągania lakieru wykonuję w godzinę, góra w godzinę i piętnaście minut. Na początku z lampą UV bawiłam się dwie godziny, ale też nie miałam większej wprawy. Jestem bardzo zadowolona z tego zakupy i nigdy nie wróciłabym do 2 minut utwardzania lakieru.  

 

Do końca dzisiejszego dnia można zgłaszać się do konkursu, gdzie można wygrać zestaw Yves Rocher. Wystaczy być obserwatorem bloga. Zapraszam :)

7 komentarzy:

  1. jakieś pół roku temu kupiłam sobie nową lampę do hybryd, bo stara odmówiła posłuszeństwa i teraz zbieram się za napisanie postu o niej;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie robię hybryd, ale wydaje się fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie robię hybryd, więc gadżet zbędny dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ten sam model i na razie tylko raz zrobiłam nim hybryde. Widzę różnicę ponieważ wczesniej mialam jakąś chińską uv i zarówno jakość jak i czas byly nie do zniesienia. Z tej chyba bede bardziej zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  5. mam lampe led z Neonail mostek i jestem zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam starą lampę która ma 10 lat i jest dalej dobra :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Kosmetyczna Klasyka , Blogger