23:00:00

Cykl o typach cer - skóra naczynkowa


Pod ostatnim postem z tego cyklu wiele z Was pisało, że czeka na skórę naczyniową. Obiecałam, że będzie następna w kolejności do przeanalizowania cech. Ukłon w Waszą stronę dziewczyny, mam nadzieję, że dowiecie się czegoś więcej.

Cera naczyniowa bardzo łatwo ulega zaczerwienieniu. Widoczne są rozszerzone, prześwitujące przez skórę naczynia. Pojawiają się u kobiet z pierwszym i drugim fototypem skóry oraz skórą wrażliwą, delikatną, suchą, skłonną do alergii. Skóra naczyniowa powstaje na podłożu cery suchej.
Cechy: rumień występujący okresowo lub trwale (zlokalizowany w okolicach policzków, nosa i brody), teleangiektazje.
Czynniki wywołujące rumień: słońce, czynniki emocjonalne, wysoka lub niska temperatura, alkohol, pikantne potrawy, aktywność fizyczna, sauna, kosmetyki, leki.
Pielęgnacja: demakijaż delikatnym mleczkiem do cery wrażliwej, tonik do cery naczyniowej lub wrażliwej, filtry UVA, UVB, kremy nawilżające i wzmacniające naczynka, peelingi enzymatyczne, maski wzmacniające naczynka oraz nawilżające (2 razy w tygodniu), unikanie solarium i sauny, należy chronić twarz przed słońcem, rezygnujemy z mydła oraz unikamy kosmetyków z glikolem propylenowym, kwasem salicylowym, mocznikiem, mentolem, kwasem witaminy A
Składniki: rutyna, kwercetyna, hosperydyna, kasztanowiec, miłorząb japoński, arnika górska, oczar wirginijski, witamina C.
Te składniki wzmacniają ścianki naczyń krwionośnych, działają uszczelniająco i poprawiają ich elastyczność - a wyciąg z oczara wirginiskiego działa ściągająco i przeciwzapalnie.

Wchodząc w zakładkę pielęgnacja możecie przeczytać o cerze mieszanej, suchej i normalnej.

Zdjęcie: BEAUTIKON.com

44 komentarze:

  1. Ja mam troszkę naczynek ale na kolanach i przy kostkach, natomiast jest to spowodowane tym że w pracy cały czas jestem w pozycji stojącej ;) nie ukrywam że chciałabym się tego pozbyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że nie będzie Ci ich przybywało :)

      Usuń
    2. Ja też bo mnie denerwują.. a prawda jest taka że większość kosmetyków tylko hamuje ich powstawanie a zlikwidować można je tylko laserowo...

      Usuń
    3. Dokładnie, ja mam na udach malutkie naczynka ale na szczęście nie pojawiają się nowe.

      Usuń
    4. To ja na kolanach przy zgięciu i na kostkach z bliska widać ale tak to nie. Stojący tryb pracy robi swoje...

      Usuń
  2. Ten rodzaj, to nie mój rodzaj cery ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. moja mama skarży się na swoją naczynkową cerę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja skóra jest niestety częściowo naczynkowa, świetny wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  5. słońce nie służy mojej skórze, tak samo wiatr czy zimne powietrze, potrafię się wtedy zaróżowić zupełnie niespodziewanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To możesz też mieć cerę wrażliwą, niekoniecznie naczynkową :)

      Usuń
  6. u mnnie pewnnie kiedyś pojawią się naczynka, bo to rodzinne

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo wartościowy wpis. Na szczęście nie mam cery naczynkowej :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że post idealny dla mnie. Ja już się nauczyłam żyć z moimi naczynkami, ale nie ukrywam, że chętnie bym się ich pozbyła. Nie lubię czerwienić się jak burak ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te zaczerwienienia to największa zmora :)

      Usuń
  9. Bardzo lubię takie wpisy. Można się z nich dowiedzieć ciekawych rzeczy :) Na szczęście to nie mój typu skóry :)

    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podobają :)

      Usuń
  10. ehhh mój typ skóry :( to tego atopowe zapalenie skóry

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię te wpisy chociaż o swojej cerze już przeczytałam to i tak czytam kolejne.
    Taka naczynkowa cera wydaje się być naprawdę bardzo wymagająca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze taką wiedzę można przekazać bliskim osobom :)
      Jest jest...

      Usuń
  12. cera naczynkowa to uporczywa przewlekła ciągnąca sie sprawa którą edynie łagodzic można a na domiar złego wybór na rynku jest nie wielki a rzadko sie coś nowego pojawia.... ja jeszcze mam tendencje do zapychania więc kolejna część produktów odpada...

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawy post. Na szczęście nie zmagam się już tak silnie jak kiedyś ze swoją cerą naczynkową, a popękane naczynka doskwierają mi jedynie w obrębie nosa..., jednak i na to są na szczęście sposoby :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja mam cerę tłustą... wkurza mnie ona czasami ale dzięki temu młodo dalej wyglądam.

    OdpowiedzUsuń
  15. eh ja mam na nogach pajączki :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Post idealny dla mnie! Szczególnie, gdy na dworze jest zaledwie 2 stopnie na plusie i wszystkie naczynka na twarz widać jeszcze bardziej... :(
    Super pomysł na cykl! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo przydatny post dla osób z taką cerą ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super post, miejscami mam taką skórę :( Najgorsze jest połączenie naczynkowej z trądzikową i mieszaną. Istne szaleństwo

    OdpowiedzUsuń
  19. Czekałam na ten post :) Sporo rzeczy trzeba unikać przy cerze naczynkowej.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciężko mają naczyńkowce;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Post nie dla mnie, ale wieku osobą na pewno się przyda.

    OdpowiedzUsuń
  22. W prawdzie nie mam cery stricte naczynkową, ale skłonność do naczyniowania mam niestety ;(( Więc bardzo przydatny post dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Kosmetyczna Klasyka , Blogger